Sery

Farma Jaga – zakamieńskie sery kozie

2015-12-27 09:00:00 Jakub Chojak

Właściciele farmy Jaga zajmują się hodowlą kóz. Z pozyskanego od nich mleka produkują sery kozie, które sprzedają z dużym powodzeniem w gospodarstwie. Od produkcji na własne potrzeby do porzucenia pracy i zaopatrywania Kielc i Warszawy w kozie sery. Agnieszka Pietrasiewicz wykorzystuje ekoniszę i rozwija stado kóz.

Nie podejrzewałam, że będzie to aż tak ciekawy biznes – przyznaje Agnieszka Pietrasiewicz która wraz z Jackiem Pietrasiewiczem prowadzi ekologiczną Farmę Jaga w Bogucicach Drugich w województwie świętokrzyskim. Jeszcze kilka lat temu wyrób kozich serów traktowali tylko jako hobby.

Agnieszka była dyrektorem w firmie cateringowej i dojeżdżała do pracy w Kielcach, a Jacek prowadził firmę w branży usług budowlanych. Serowarski biznes rozkręcił się jednak tak mocno, że zdecydowali się całkowicie poświęcić jego rozwojowi.

Chciałam, żebyśmy mieli zdrowe mleko i sery na własne potrzeby, więc w 2011 r. kupiliśmy dla siebie kozy. Zaczęli do nas pukać ludzie, pytając, czy nie oferujemy też produktów mlecznych. Zrobiłam rozeznanie rynku, bo nie miałam pojęcia, ile kosztuje taka żywność. Okazało się, że to dobre pieniądze, więc uznałam, że będzie to dobry sposób, żeby dorobić. Kozy są przyjemne, a sery ciekawie się robi– opowiada Pietrasiewicz. Przełomem, jak twierdzi, był uruchomiony w Kielcach ekobazar.

Właściciele zostali zaproszeni do pojawienia się ze swoimi produktami i w dniu otwarcia całość rozeszła się już w 1,5 h. Dopiero wtedy przekonali się, jak ogromne jest zapotrzebowanie. Na każdym kolejnym ekobazarze towar też schodził na pniu. Ludzie dzwonili i zapisywali się na sery i kefir. – Mieszkańcy Kielc docenili smak, czystość ekologiczną i walory zdrowotne tych produktów. Coraz więcej jest też osób z nietolerancją na mleko krowie. Kozie jest więc dla nich alternatywą – dodają właściciele.

Cel farmy na najbliższe lata to 100 kóz dojnych. Obecnie właściciele mają ich kilkadziesiąt. – Nasze kozy biegają, robią, co im się żywnie podoba, są zdrowo żywione, piją wodę ze studni głębinowej. Do tego często do nich mówię. A to wszystko przekłada się na jakość surowca – mówi Agnieszka Pietrasiewicz.

Farma uzupełnia ofertę o kolejne rodzaje i wersje smakowe serów. Obok twarogowych, od których zaczęli, są też krótko- i długodojrzewające. – Nasz sztandarowy produkt, czyli ser zakamieński, został wybrany najlepszym produktem regionalnym w Świętokrzyskiem. Cały czas też udoskonalam receptury kolejnych – opowiada właścicielka Farmy Jaga.

Od początku założyła, że nie chce sprzedawać do restauracji i sklepów, lecz bezpośrednio klientowi ostatecznemu. – To my znamy się na tych serach, wiemy, jak są produkowane, i jesteśmy w stanie odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące tego produktu. W sklepie czy restauracji nikt tego nie zrobi. Nie chcemy anonimowości, lecz by sery kojarzyły się wprost z naszą farmą – kończy Pietrasiewicz.

Przeglądaj zasoby Produkty-lokalne.pl

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ