Utonęliśmy w chryzantemach. W całej Polsce rozdano miliony tych kwiatów

2020-11-13 20:00:00 redakcja@produkty-lokalne.pl

Chryzantemy zalały nasz kraj. Kwiatów, których nie udało się sprzedać przez zamknięcie na ostatnią chwilę cmentarzy przed dniem Wszystkich Świętych trafiły na miejskie skwery, przyozdobiły miasteczka, wsie, nasze domy oraz miejsca pamięci i wojskowe cmentarze. Dzięki akcji, zainicjowanej przez osoby, które chciały pomóc hodowcom i sprzedawcom, a kontynuowaną przez Ministerstwo Rolnictwa udało się ocalić ponad 7 milionów jesiennych kwiatów.

fot. redakcja@produkty-lokalne.pl
fot. redakcja@produkty-lokalne.pl

Szans by w dniu Wszystkich Świętych przyozdobić groby bliskich chryzantemami nie mieliśmy. Informacja o zamknięciu cmentarzy między 31 października a 2 listopada 2020 Mateusz Morawicki ogłosił na kilka godzin przed faktem.

Oznaczało to, że hodowcy i sprzedawcy zostaną z milionami niesprzedanych kwiatów. Z pomocą ruszyła cała Polska więc część chryzantem udało się sprzedać. Ozdobiły nasze domu, ogrody a niektórzy zanieśli je na mogiły bliskich w chwili otwarcia cmentarzy. Część trafiła na cmentarze wojskowe i miejsca pamięci. Pospolite ruszenie okazało się sukcesem, a dla Ministerstwa Rolnictwa inspiracją.

Kiedy okazało się, że kwiaty nie sprzedadzą się jak zawsze Rząd zagwarantował pomoc przedsiębiorcom z branży chryzantem równocześnie część roślin proponując samorządom, organizacjom pozarządowym, stowarzyszeniom, fundacjom. Wystarczyło złożyć wniosek do odpowiedniego biura Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Efekt? Ogrodnicy i sprzedawcy otrzymają rekompensatę a chryzantemy, w tym roku nie tylko zalały cmentarze, ale cały kraj. - Aktualnie złożono wnioski dotyczące 7 milionów sztuk kwiatów, z czego 3,3 miliona to kwiaty w doniczkach, a 3,7 miliona to kwiaty cięte – poinformował w czasie konferencji prasowej Grzegorz Puda, minister rolnictwa.

Wartość chryzantem, które w ten sposób znalazły nowe miejsce wynosi 84 miliony złotych. Akcja przyjmowania wniosków zakończyła się 12 listopada 2020 roku. Kwiaty można odbierać do 16 listopada tego roku. – Wpłynęło około 5 tysięcy wniosków – dodała Anna Gembicka, sekretarz stanu w resorcie.

Przedsiębiorcy wnioski o pomoc mogli składać do 6 listopada. O pomoc mogli ubiegać się hodowcy i sprzedawcy, którzy mieli minimum 200 sztuk kwiatów ciętych wycenionych na 3 złote na sztukę lub 50 doniczkowych, za które resort zapłaci 20 złotych. Wypłata pieniędzy z pomocy covidowej i Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich rozpocznie się w grudniu. Czas składania potwierdzeń odbioru kwiatów mija 30 listopada 2020 roku.

OPINIE UŻYTKOWNIKÓW:

TE ARTYKUŁY MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ